Bank-Bank

Przejrzystość I Otwartość Poza Niepewnymi Początkami: Fundacja Bitcoin

Bank-Bank Przejrzystość I Otwartość Poza Niepewnymi Początkami: Fundacja Bitcoin

Mark Passio Prawo Naturalne Prawdziwe Prawo Przyciągania część 1 (Listopad 2018).

Anonim

Fundacja Bitcoin otrzymuje dużo nienawiści ze społeczności. Krytyka wywodzi się z różnych kierunków, ale najczęstszymi są ci, którzy krytykują fundament bez zrozumienia tego, co zamierza. Aby pozbyć się błędnych przekonań, Fundacja Bitcoin rozpoczęła się we wrześniu 2012 r. W tym czasie utworzono niewybraną Radę - członkowie są rozpoznawalnym gronem, a co najmniej jedno nazwisko na liście sprawi, że będziesz się lamentował, ale zapominając o pamiętaj, że nasza historia zawiera błędy, to zapomnieć o naszym człowieczeństwie:

- Gavin Andresen, obecny główny naukowiec Bitcoin, wszechstronny dobry facet

- Mark Karpeles, zhańbiony Mt. Gox CEO, sprzedawca Bitcoinów cena

- Jon Matonis, oskarżony o wykroczenie, ale zupełnie nie skazany na takie

- Charlie Shrem, który odwiedza konferencje jako segway iPada, ponieważ znajduje się w areszcie domowym w stanie Nowy Jork za pranie brudnych pieniędzy związane z Silk Road i jego firmą BitInstant (także wszechstronnym dobrym facetem w oczach prawie wszystkich z wyjątkiem federalnych)

- Peter Vessenes, oskarżony (i ponownie, nie skazany w sądzie opinii publicznej) niewłaściwego postępowania w sytuacjach związanych z Bitcoinicą i CoinLab

Weźcie linki do Vessenesa i Matonisa z przymrużeniem oka, proszę - Ryan Selkis może być "najbardziej wnikliwym dziennikarzem Bitcoina", ale ma też tendencję do zgłaszania roszczeń do nieuzasadniona skrajność; oczywiście, z czym mogę się zetknąć.

Roger Ver był członkiem-założycielem - chociaż nie był członkiem zarządu - i pozostał przez pewien czas doradcą zarządu, chociaż nigdy nie był w formalnej pozycji władzy. Według mojej wiedzy wszyscy lubią Roger Ver. Szczególnie jak radzi sobie z hakerami.

Ale, aby powrócić do naszego punktu, tutaj zaczęły się problemy z BTCF: niewybieralna komisja. To oczywiście ma sens. Jak możesz wybrać zarząd, gdy zaczynasz organizację opartą na członkostwie? Więc zaczęli - 2 lata i 1 miesiąc temu - z niewybraną deską. Plan? Członkowie zarządu wycofywali się z kolei, a członkami byli wybory. Tak więc, chociaż może się wydawać, że Fundacja zmienia się powoli - być może dzięki zniekształceniu wywołanemu przez niesamowitą szybkość, z jaką zmienia się Bitcoin - w rzeczywistości porusza się w dość rozsądnym tempie dla takich ciał przemysłowych. Być może to właśnie społeczność wokół Bitcoin musi nadążyć za własnymi oczekiwaniami. Rzym nie powstał w jeden dzień, i to wszystko.

W 2013 r. Zarząd głosował nad dodaniem dwóch miejsc, co uczyniło go siedmioosobowym organem złożonym z 3 indywidualnych członków, 3 członków przemysłu i 1 członka założyciela. Te dwie siedziby zostały obsadzone przez dwie osoby, które zostały wybrane w tym czasie przez członków w maju 2013 r.

Na marginesie, nienawidzę w ogóle wskazywać na płeć podczas omawiania spraw takich jak zarząd lub konkurs polityczny, lub transakcja biznesowa lub jakakolwiek inna sytuacja, w której powinna to być merytokracja.Czyjejś płci nie ma prawie nic wspólnego z ich kwalifikacjami w takich sytuacjach. Ale nadal jestem niezmiernie wdzięczny, że przy pierwszej sposobności, członkostwo w Elżbiecie Ploshay głosowało na forum. Poza tym, że jest wyjątkowo dobrze wykwalifikowaną osobą indywidualną, jest jedną z nielicznych kobiet, która jest aktywnym głosem w społeczności Bitcoin, społeczność niestety zdominowana - jak wiele z rozwijającego się przemysłu technologicznego - przez absolutnie przytłaczające ilość mężczyzn (i białych mężczyzn). Mam nadzieję, że zobaczę więcej kandydatek na przyszłe otwory w zarządzie, ale pogodziłem się z tym, że muszę poczekać, aż podział płciowy członkostwa zamknie się nieco, zanim moje nadzieje wzrosną. Zanim jednak zakończę to na bok, ostrzeżenie dla społeczności Bitcoin: niezależnie od twoich intencji, wygląd ma znaczenie, a ludzie wyciągną wnioski oparte na tych pozorach. Organizacja branżowa, taka jak Bitcoin Foundation, ma ważną rolę do odegrania w public relations - i dlatego najlepiej byłoby, gdyby zarząd składał się z bardziej zróżnicowanego zbioru osób niż dotychczas. Nie tylko dla pozorów, choć same występy byłyby wystarczającym powodem, ale także różnorodnością myśli, różnorodnością doświadczeń i różnorodnością filozofii.

Elizabeth Ploshay jest obecnym pracownikiem BitPay, a także byłym dyrektorem ds. Komunikacji w Bitcoin Magazine - podwójnym oszustem pracującym dla jednej z najbardziej szanowanych firm w Bitcoin i organizowania jednego z najbardziej konsekwentnie działających czasopism branżowych. Dołączyła do niego w maju 2013 roku Meyer Malka. Malka jest założycielem i generalnym partnerem w Ribbit Capital, firmie typu venture capital z inwestycjami w różne firmy Bitcoin, w tym między innymi Coinbase i BTCJam.

W marcu 2014 r. Odbyły się specjalne wybory w celu obsadzenia dwóch wolnych stanowisk branżowych - foteli opuszczonych przez Marka Karpelesa i Charliego Shrema. Zostali obsadzeni przez Bobby'ego Lee, dyrektora generalnego BTC China i Brocka Pierce'a, aktora dziecięcego, który stał się przedsiębiorcą technologicznym, który był bardzo aktywny na rynku gier online i wirtualnych towarów.

W tej chwili zarządem jest Brock Pierce, Bobby Lee i Meyer Malka w fotelach w branży; Gavin Andresen, Elizabeth Ploshay i Jon Matonis w poszczególnych miejscach oraz Peter Vessenes w siedzibie członka założyciela. Miejsce pana Vessenesa wkrótce zniknie, ponieważ zarząd jednogłośnie głosował w tym miesiącu, by zastąpić jego miejsce jednym z miejsc opisanych jako siedziba Chapter Affiliate, w celu "lepszego odzwierciedlenia globalnego zespołu i obecności Bitcoin Foundation. "

Tak to prowadzi nas do dzisiaj. Fundacja Bitcoin właśnie opublikowała post na blogu w nadziei przyciągnięcia uwagi na nadchodzącą ostatnią falę zmian. Jakie jest ważne wydarzenie, na które chcą zwrócić uwagę ludzi? Zbliżają się wybory. Gole Petera Vessenesa i Gavina Andresena czekają w wyborach w styczniu 2015 roku.Będzie to oznaczać duży moment przejściowy w historii zarządu, ponieważ przechodzi od niewielkiej większości wybranych członków (4-3) do dominującej supermajorcji wybranych członków (6-1), przy czym tylko Jon Matonis pozostaje jednym z oryginalnych niewybieralni członkowie zarządu. Właściwe jest, aby Matonis był ostatnim, ponieważ był tak blisko związany z działaniami Fundacji. Siedziba Matonisa pojawi się w wyborach w przyszłym roku, w którym to momencie społeczność będzie w stanie sama winić za wszystko, co pójdzie nie tak w Fundacji w przyszłości. Więc jeśli chcesz, aby świat był bezpiecznym miejscem dla Bitcoinów - być może dla całej krypto-waluty - włącz się w to. Fundacja Bitcoin próbuje uruchomić stosunkowo otwartą i przejrzystą organizację, ale brakuje jej w jednym konkretnym obszarze: udział społeczności. Ich regulaminy są na Github (jeśli nie jest to oznaką tego, jak dobrze Fundacja reprezentuje społeczność, to nie wiem, co to jest). Każdy członek, który chce wystartować, może to zrobić. Każdy członek, który chce pracować w komitecie nominacyjnym, może ubiegać się o to. Pod koniec publikacji Bitcoin Foundation od dzisiaj stwierdza "Chcesz zobaczyć zmianę? Nie mów o tym. Zrób to! "

Uważaj na ich słowa i buduj lepsze jutro - lub nie. Ale jeśli wybierzesz tę drugą, to proszę, ze względu na nas wszystkich, nie narzekaj - nie zyskasz prawa.

Popularne Wiadomości