Crypto

Dorian Nakamoto Zbiera Fundusze, By Pozwać Newsweeka O Bitcoinową Historię

Crypto Dorian Nakamoto Zbiera Fundusze, By Pozwać Newsweeka O Bitcoinową Historię

Dorian Satoshi Nakamoto

Dorian Satoshi Nakamoto, który był tematem okładki "The Face Behind Bitcoin" z marca 2014 Newsweek , zbiera pieniądze online, by sfinansować proces sądowy przeciwko gazetce, raport kilka punktów sprzedaży.

CNN Money informuje, że 65-letni Japończyk-Amerykanin twierdzi, że nie ma nic wspólnego z tworzeniem Bitcoina (tajemniczy twórca określił siebie jako "Satoshi Nakamoto", który został powszechnie uznany za pseudonim), oraz stwierdza, że ​​ Newsweek "musi zostać pociągnięty do odpowiedzialności za swoje lekkomyślne raportowanie. "

CNN Money informuje, że Nakamoto przyznaje, że pewna liczba szczegółów w artykule Newsweek , napisanym przez Leah McGrath Goodman, jest poprawna, włączając w to jego zaplecze techniczne i fakt, że kiedyś pracował dla kontrahenta obrony . Nakamoto utrzymuje jednak, że podstawowe założenie dotyczące jego roli w tworzeniu Bitcoina jest całkowicie fałszywe.

Nakamoto z siedzibą w Kalifornii przyjmuje darowizny, w tym w postaci Bitcoin, za pośrednictwem strony internetowej: newsweeklied. com. Jego adwokat, Ethan Kirschner, potwierdził Business Insider, że jego kancelaria prawna Kirschner and Associates jest "odpowiedzialna za stronę internetową i fundusz. "

Na stronie" W tle "Newsweeka Lieda, która zawiera linki do krytyki na temat artykułu, strona stwierdza:

" Wniosek jest fałszywy. Dorian Nakamoto nie jest wynalazcą Bitcoin. Nigdy nie pracował nad Bitcoinem. Newsweek i Leah McGrath Goodman, autor artykułu, powinni mieć - i być może - wiedzieli, że ten wniosek był fałszywy, a przynajmniej wysoce nieprawdopodobny. Artykuł "Newsweeka" terroryzował zarówno Doriana, jak i jego rodzinę, wszystkich prywatnych obywateli.

Oprócz fałszywego wniosku artykułu, zawiera on nieprawdziwe informacje oraz wymyślone i zmienione cytaty z Doriana i członków jego rodziny. Nie jest to pierwszy przypadek zarzutów przeciwko autorowi artykułu. Ponadto, w wywiadzie po opublikowaniu artykułu autor najwyraźniej wymyślił dodatkową rozmowę z Dorianem wspierającą jej wersję wydarzeń. "

Strona podaje, że chociaż Newsweek dołącza oświadczenie Nakatomo wydane do wersji online artykułu, magazyn nie odwołał artykułu, ani nie przeprosił ani nie zrekompensował Nakamoto i jego rodziny.

Strona zawiera dane osobowe dotyczące Nakamoto i opisuje skutki, jakie artykuł wywarł na jego rodzinę.

"Po raz pierwszy Dorian usłyszał słowo" bitcoin "od syna tuż przed publikacją artykułu, który zadzwonił do niego po rozmowie z reporterem Newsweeka. W wywiadzie wideo AP w marcu, po publikacji artykułu, wyraźnie mylnie interpretuje bitcoin, nazywając go bitcomem i zaprzecza komunikacji z bitcoinami."

" Dorian doznał udaru w październiku 2013 roku. Jego powrót do zdrowia trwa. Jest oddzielony od swojej żony, mieszka ze swoją 93-letnią matką i od ponad dziesięciu lat jest bezrobotnym inżynierem. Chociaż nadal szuka pracy, przeżywa "ciężkie kłopoty finansowe", własnymi słowami, i ma poważne problemy z zaspokojeniem swoich podstawowych potrzeb. Zrezygnował z usług internetowych w 2013 roku, ponieważ nie było go na to stać.

"Rodzina Doriana była zdezorientowana artykułem Newsweeka. On i jego bracia byli zepsute. W niektórych przypadkach przypisano im słowa, które nigdy nie zostały powiedziane. W chaosie jego matka uważała, że ​​władze planują usunąć ją z domu, aby umieścić ją w placówce opiekuńczej. Jego wyobcowana żona i dzieci byli wyobcowani przez historię, która przedstawiała osobę i sytuację inną niż ich rozumienie męża i ojca. "

Business Insider informuje, że Nakamoto nie próbuje legalnie się bronić; przekazane fundusze idą w kierunku jego próby zaskarŜenia Newsweeka nad artykułem Goodmana.

"Fundusz Prawny Obrony Doriana to osobny wysiłek, autoryzowany i popierany przez Doriana, w celu zebrania pieniędzy na prowadzenie Newsweeka za jego artykuł", mówi Newsweek Lied. "Pozew przeciwko Newsweekowi będzie bardzo drogi. Dorian nie ma środków na pokrycie kosztów takiego pozwu, nie mówiąc już o opłatach od adwokatów. Środki zgromadzone przez Fundusz zostaną wykorzystane na dalsze roszczenia Doriana przeciwko Newsweekowi; wszystko, co pozostanie, zostanie przekazane bezpośrednio Dorianowi na jego wydatki. "

Newsweek Lied zauważa, że ​​społeczność Bitcoin przekazała Bitcoinom około 23 000 $ na rzecz Nakamoto na własny użytek. "Jest bardzo wdzięczny za ten gest" - mówi strona internetowa.

W artykule na temat Newsweeka Lieda, Vox. com pyta: "Dlaczego społeczność Bitcoin miała przekazać darowiznę Dorianowi? "Artykuł wyjaśnia, że" wielu w społeczności Bitcoinów widzi historię Newsweeka jako symptom niezręcznego traktowania Bitcoina przez media głównego nurtu. Bitcoin to złożony, techniczny temat; została ona szeroko źle zrozumiana, a nawet wyśmiana przez głównych dziennikarzy. "

Kilka serwisów informacyjnych wskazuje wyzwania, przed którymi stoi Nakamoto w swojej walce z Newsweekiem .

CNN Money informuje, że mógł mieć problemy z wygraną w jego sprawie, zważywszy na szeroką ochronę wolności słowa przyznawaną mediom.

"Pierwsze poprawki i decyzje Sądu Najwyższego chronią media informacyjne w ich raportach dotyczących spraw publicznych, więc naprawdę musisz wykazać się prawdziwą złą wolą i lekceważyć prawdę, która byłaby bardzo rażąca i bardzo do udowodnienia" - powiedział Gene Policinski , starszy wiceprezes Pierwszego Centrum Poprawek, do CNN Money.

TechCrunch zauważa:

"Nakamoto nigdy nie przyznał się do tworzenia bitcoinów, a opowiadanie" Newsweeka "pozostało wystarczająco niejasne, pozwalając publikacji twierdzić, że ich wyprawa wędkarska była próbą zbadania soczystej historii, zamiast identyfikowania faktycznego twórcy. bitcoin."Stojąc przede mną z opuszczonymi oczami wydawało się, że jest ojcem Bitcoin" - napisała Leah McGrath Goodman w swoim Newsweeku.

"Nakamoto będzie trudno przekonać sędziego, aby zgodził się, że" wydawało się być ", tak samo było". "

Popularne Wiadomości

Zostaw Swój Komentarz