Bitcoin

Dodatkowe gst dla bitcoinów i walut cyfrowych w australii?

Bitcoin Dodatkowe gst dla bitcoinów i walut cyfrowych w australii?

Australia była jednym z faworytów w zakresie regulacji cyfrowej waluty, co okazało się bardzo trudnym zadaniem, jeśli chcesz robić to właściwie. Pod koniec 2014 r. Podjęto decyzję o opodatkowaniu Bitcoin w taki sposób, że należałoby zapłacić opłatę przy wysyłaniu środków na zapłacenie za towary lub usługi, a inna opłata byłaby przywoływana za świadczenie usług pośrednictwa dla klientów. Nie trzeba dodawać, że denerwuje to wielu entuzjastów i firm Bitcoin.

Przeczytaj również: Australijskie organy regulacyjne wydają zlecenie Stop dla wydawnictw pre-prospektów Bitcoin Mining Company

Kilka firm australijskich zmuszonych do przeniesienia lub zamknięcia

W wyniku tej decyzji pod koniec 2014 roku, bitcoinowy krajobraz w Australia zmieniła się dramatycznie. Ponieważ każdy dostawca usług byłby opodatkowany dwa razy - 10% za każdym razem, pamiętając - za dostarczanie towarów i / lub usług klientom w zamian za cyfrowe płatności walutowe, sytuacja stała się nie do zniesienia dla większości firm.

A jeśli sytuacja stanie się nie do zniesienia, twoja firma ma dwie możliwości: przenieś bazę operacyjną poza Australię lub natychmiast przerwij wszystkie operacje. Niestety dla większości mniejszych firm ta ostatnia opcja była jedynym wyborem, jaki mieli. Jedną z najbardziej znaczących ofiar tej decyzji była popularna usługa Pokój dzienny Satoshi .

Ale historia nie skończyła się na Living Room of Satoshi, ponieważ kilka miesięcy później firma ogłosiła "pozytywną przyszłość". Nie wdając się w szczegóły dotyczące tego, co to oznacza dla firmy, zespół stanowczo uważał, że mogą oferować swój model biznesowy klientom australijskim, o ile istnieje na nie popyt.

Senat australijski bada orzeczenie GST

Pomimo tego wcześniejszego orzeczenia GST, było kilku członków australijskiego Senatu, którzy widzieli przewagę Bitcoin i waluty cyfrowej, szczególnie jeśli chodzi o małe firmy i tworzenie miejsc pracy. W wyniku tej zmiany podejścia senat przeprowadził oficjalne dochodzenie w sprawie waluty cyfrowej jako metody płatności, która została zakończona pod koniec marca 2015 r.

Z powodu tego zapytania, Australijska Komisja Papierów Wartościowych i Inwestycji dało to jasno do zrozumienia, że ​​wymiana bitcoinów w Australii nie podlega tradycyjnym wymogom licencyjnym. Ponadto stwierdzili, że cyfrowa waluta nie jest definiowana jako produkt finansowy w porównaniu z tradycyjnymi walutami.

Nie trzeba dodawać, że to oświadczenie australijskiej Komisji ds. Papierów Wartościowych i Inwestycji napomknęło o bardzo świetlanej przyszłości bitmonet i regulacji cyfrowej waluty w najbliższej przyszłości. Ale nadzieja ta została dość szybko zatarta, gdy pojawiły się ogłoszenia o rozszerzeniu GST o dostawy niematerialne.

Opodatkowanie dóbr niematerialnych dokonanych przez nierezydentów

Należy pamiętać, że komentarz ten - sporządzony przez Joe Hockeya, federalnego skarbnika Australii - nie oznacza, że ​​w tym momencie potwierdzono opodatkowanie dostaw niematerialnych.Ten komentarz działa jedynie jako wskazówka, co może nastąpić w [najbliższej przyszłości], a wiele szczegółów wciąż wymaga potwierdzenia w tym momencie.

Jednakże, jeśli komentarz ma jakąkolwiek wartość, australijski GST może bardzo dobrze rozszerzyć się na niematerialne dostawy, takie jak treści cyfrowe - gry, filmy, oprogramowanie, e-książki itp. -, usługi wykonywane zdalnie dla klientów w Australii i kontraktowe prawa przyznane spoza Australii - które mogą sięgać nawet do praw własności intelektualnej.

O ile nie jest jasne, co to będzie oznaczało dla cyfrowej waluty - która jest również sama w sobie niematerialną podażą - konsekwencje dla dostaw innych niż mieszkaniowe mogą być raczej poważne. Jeśli dostarczasz cyfrową walutę australijskim klientom z zagranicy, Twoje "materiały" mogą podlegać GST jeszcze w tym roku.

Ale to nie tylko cyfrowa waluta może zostać złapana na celowniku, ale także kontrakty między firmami. Każda firma powiązana z Bitcoin, zatrudniająca mieszkańców Australii, będzie musiała podawać ceny na zasadach GST i zawierać klauzule "brutto". Umożliwiłoby to przekazanie GST klientom australijskim za dodatkową opłatą. [Dotyczy to tylko umów B2B].

I na temat kontraktów B2B, nierezydenci mogą zawierać rezerwę "odwrotnego obciążenia", która zmusza australijskiego klienta biznesowego do płacenia podatków w imieniu nierezydenta - przy spełnieniu pewnych warunków. Jeśli kiedykolwiek istniałaby taka umowa, musi być ona zapisana na piśmie, ponieważ ustne porozumienia nie będą uważane za ważne.

Po raz kolejny żaden z tych środków nie został potwierdzony w momencie publikacji. Służą one jedynie jako wskazówka tego, co będzie można kupić później w tym roku.

Źródło: DLA Piper

Zdjęcie dzięki uprzejmości Shutterstock

Popularne Wiadomości

Zostaw Swój Komentarz